Counter'a notki o życiu i przyrodzie :-)

Posts Tagged ‘świadomość

Naukowe systemy wierzeń – edukacja czy iluzja?

leave a comment »

Zasady gromadzenia wiedzy naukowej i mechanizm wpływania na umysły innych przez edukację.

„Stajesz się tym, co czytasz”
George W. Bush

1. Stopień obiektywności obserwacji zbieranych przez istoty jest zależny od ich stanu świadomości.
2. Ich punkt widzenia jest zdeterminowany przez rozmiar ich okien percepcji.
3. Przy braku uświadomienia własnej zredukowanej świadomości następuje błędna ocena własnych obserwacji jako obiektywnych,
4. następuje stwarzanie teorii lub wynalazków,
5. które mogą funkcjonować poprawnie
6. wewnątrz relatywnie małego okna subiektywności obserwatora,
7. tworząc iluzję jakiegoś rodzaju obiektywności, która w istocie jest kolektywnym odbiciem przypuszczeń, hipotez lub wyobrażeń tworzonych przez arbitralnie działającą zredukowaną świadomość. Wszystko działa dobrze wewnątrz poszczególnych systemów wierzeń. Kopiowanie systemu wierzeń oznacza kopiowanie iluzji. W naszym społeczeństwie nazywa się to edukacją i dobrze wykształceni ludzie są wysoko szanowani. Ślepa akceptacja i podążanie za tymi wytycznymi i mechanizmami wzmacnia iluzję na poziomie społecznym. Do tych należy dodać o zasadniczych automatyzmach terroryzujących nas i społeczność naukową, o oszustwach dokonanych celowo i błędach hołubionych przez wyznawców różnych systemów iluzji, zwalczających się nawzajem,  i o jednostkach spędzających swe życia w jeszcze głębszym stanie snu, które z kolei są niszczone przez swe własne słabości z tragicznymi skutkami dla innych.

Reklamy

Written by counter108

Wrzesień 14, 2009 at 11:41 pm

Dlaczego jestem wegetarianinem?

2 Komentarze

Skoro wszyscy mieszkamy na Ziemi, wszyscy uważani jesteśmy za Ziemian. Określenie „Ziemianin” nie zawiera w sobie dominacji nad inną płcią, rasą ani gatunkiem. Obejmuje ono absolutnie każdego z nas: istotę zimno- i ciepłokrwistą, kręgowca i bezkręgowca, ssaka, ptaka, gada, płaza, rybę, jak też istoty człekokształtne. Ludzie zatem, nie będąc jedynym gatunkiem na tej planecie, dzielą ten świat z milionami innychżywych stworzeń, wraz z którymi współistnieją tu od zarania. Jednakże to Ziemianie – ludzie panują na Ziemi, traktując swoich ziemskich towarzyszy jako zaledwie przedmioty. To właśnie określa się mianem dominacji gatunkowej („gatunkowizmu”). Analogicznie do dominacji rasy czy płci, tak i dominacja gatunku jest uprzedzeniem, stronniczym nastawieniem członków jednego gatunku, którzy dla własnych korzyści występują przeciwko innym gatunkom. Jeśli jakaś istota cierpi, nie może być moralnego usprawiedliwienia wobec odmowy zajęcia się tym cierpieniem. Bez względu na naturę owej istoty, zasada równości wymaga, by czyjeś cierpienie uznać za równe podobnemu cierpieniu każdej innej istoty.

Oczywiście, że zwierzęta nie pojmują wszystkiego tego co my, ludzie, pojmujemy. Niemniej jednak tak my, jak i one, mamy wiele podobnych pragnień oraz, doprawdy, pojmujemy wiele spraw tak samo. Pragnienie wody i jedzenia, schronienia i towarzystwa, swobody poruszania i unikanie bólu. Te właśnie pragnienia dzielone są przez zwierzęta i istoty ludzkie. Dla porównania, podobnie jak ludzie, wiele innych zwierząt rozumie świat, w którym żyją i poruszają się. Inaczej nie mogłyby przetrwać. Zatem pomimo wielu różnic istnieje podstawowe podobieństwo. Podobnie jak my zwierzęta te ucieleśniają misterium i cud, jakim jest świadomość. Podobnie jak my nie tylko istnieją na świecie, ale są go również świadome. Podobnie jak my są one psychologicznym centrum swego własnego, wyjątkowego życia. W tym fundamentalnym aspekcie ludzie są na równi ze świniami, krowami, kurami czy indykami. Czego te zwierzęta od nas oczekują i jak winniśmy moralnie je traktować to pytania, na które odpowiedź zaczyna się od uświadomienia sobie naszych psychologicznych więzi z nimi. Zatem niniejszy film przedstawia na pięc sposobów, jak zwierzęta służą ludzkości. Abyśmy pamiętali…

ZAMIESZCZONY PONIŻEJ FILM POWINIEN ZOBACZYĆ KAŻDY
BY ZACZĄĆ ŚWIADOMIE ŻYĆ I DOKONYWAĆ SŁUSZNYCH WYBORÓW
BY INNYM RÓWNIEŻ ŻYŁO SIĘ LEPIEJ

Written by counter108

Sierpień 30, 2009 at 12:00 am

Dysonans poznawczy

2 Komentarze

Według definicji dysonans poznawczy jest taką sytuacją, w której osoba  uświadamia sobie sprzeczność dwu treści poznawczych: między informacjami (przekonaniami) posiadanymi a informacjami odbieranymi, dotyczącymi tej samej sprawy. Gdy więc do osoby posiadającej pewne informacje na dany temat docierają inne, czasem krańcowo sprzeczne informacje na tenże temat, powodują one dysonans, który objawia się przykrym, nieprzyjemnym stanem emocjonalnym. Im bardziej sprzeczna jest informacja docierająca z zewnątrz z tym co osoba wie lub sądzi na dany temat, tym nieprzyjemniejsze uczucie  powoduje. To nieprzyjemne uczucie sprawia, że osoba pragnie się go jak najszybciej pozbyć, usunąć lub wręcz zepchnąć ze świadomości.

Gdy wzbudzony zostaje dysonans dana osoba motywowana jest do jego redukowania i przywrócenia zgodności między sprzecznymi informacjami. Może to być osiągane przez:

  1. Zmianę jednego z elementów będących ze sobą w kolizji. Palacz, który dowiaduje się, że jest to szkodliwe, może rzucić palenie lub odrzucić informację o szkodliwości palenia (albo unikać myślenia o niej).
  2. Przeformułowanie znaczenia jednego z elementów, które są ze sobą niezgodne. Na przykład palacz może twierdzić, że pali, ale tylko papierosy light, co nie jest szkodliwe. Bądź też, że „Życie też jest szkodliwe dla zdrowia, nie tylko papierosy” – właściwie wszystko jest szkodliwe, cukier, sól, brak cukru, nadmiar witamin itp., przez co zmienia znaczenie słowa „szkodliwe”.
  3. Dodanie nowego elementu poznawczego, którego zadaniem jest zredukowanie sprzeczności między dotychczasowymi elementami. Palacz może twierdzić, że palenie go uspokaja i rozluźnia (czyli jest zdrowe). Może zacząć uprawiać sport lub twierdzić, że zawsze wchodzi na siódme piętro piechotą, a te jego wysiłki niwelują szkodliwość palenia.

Teoria dysonansu poznawczego została stworzona przez Leona Festingera w 1957 roku. Festinger twierdził, że wpadł na pomysł swojej teorii po tym jak dowiedział się o trzęsieniu ziemi z 1934 r. w Indiach. Bezpośrednio po kataklizmie w okolicznych wioskach (których mieszkańcy nie zostali dotknięci szkodami, lecz odczuwali dość silne wstrząsy) pojawiły się plotki o rychłym nadejściu kolejnych katastrof. W tym samym czasie wśród mieszkańców dotkliwie poszkodowanych (epicentrum) rozchodziły się plotki o rychłym nadejściu pomocy rządowej. Podręcznik psychologii społecznej przytacza słowa Festingera:

Czy przypadkiem plotki osób na peryferiach nie stanowiły sposobu na usprawiedliwienie swojego lęku? Czy system poznawczy człowieka nie działa tak, aby znaleźć uzasadnienie dla obaw, mimo braku realnych sygnałów zagrożenia? Ten pomysł – być może ludzie dopasowują obraz świata w którym żyją do tego, jak się w danym momencie czują lub co robią – stał się zalążkiem teorii dysonansu poznawczego.

Posiadając informacje na pewne tematy poparte twardymi dowodami, a często pozostające w sprzeczności z przekonaniami ogółu, często stykam się z osobami, które zostają wprawione w stan dysonansu poznawczego, dlatego uważam za zasadne uświadomić takie osoby z jakim psychologicznym problemem się spotykają 🙂 Przykładowo, pokazując komuś zdjęcie olbrzymiego, trójwymiarowego reliefu przedstawiającego profil murzyna, a zrobionego przez sondę Cassini-Huygens na południowym biegunie satelity Saturna, czytam komentarze będące próbą ratowania się przed dysonansem poznawczym, na przykład:

W takie paintowe jpegi na YT to naqet sam waldek nie uwieży… a to coś chyba juz znaczy…

Pomijając, że wszyscy pamiętami „twarz” na Marsie, już samo stwierdzenie autora notki
Wszystko wskazuje na to, że na Tytanie, największym księżycu Saturna, istnieje wysoko zaawansowana cywilizacja
kwalifikuje ten news jako informację nieprawdziwą. I niachaj tak się stanie, zakop.

zdjecia owszem ciekawe , ale wnioski i ten tytuł – prowokacja albo autor wykopu nie wziął swojej codziennej porcji tabletek

Jak widać prawdziwa informacja (bo zdjęcia są przecież opublikowane przez NASA oraz ESA, a wnioski napisane w poprzednim moim wpisie są efektem zwykłej logicznej dedukcji, na którą dysonans poznawczy nie ma wpływu) powoduje u jej odbiorców silny dysonans poznawczy, którego różne próby rozwiązania można poobserwować 🙂

PIA06240_Ha

Innym ze znanych w historii przykładów rozwiązywania dysonansu poznawczego jest choćby spalenie na stosie Giordano Bruno, prześladowania Galileusza czy zwalczanie Kopernika przez ówczesny establishment kościelny, który nie przyjmował do wiadomości naukowych faktów i rozwiązywał swe problemy poznawcze przez płonące stosy. Pozostaje życzyć wszystkim najlepszych rozwiązań swych dysonansów poznawczych, niekoniecznie metodami inkwizycji… Pozostaję z poważaniem 🙂

Written by counter108

Sierpień 26, 2009 at 7:30 pm

Krótko o zaangażowaniu w życie

leave a comment »

Rozmyślałem sobie wczoraj: cokolwiek robimy z zaangażowaniem – to zbliża się do nas, wychodzi na przeciw i wzmacnia się; to, od czego się odsuwamy, tracimy zaangażowanie – to odsuwa się od nas. Tak jest ze wszystkim. Jeśli odsuwamy się od rodziny i znajomych, znajomi i rodzina odsuwa się od nas, tracimy kontakt i dobre relacje z bliskimi. Jeśli odsuwamy się od partnera/-rki, tracimy zaangażowanie w związek – to partner/-rka odsuwa się w końcu od nas. I to o czym głównie myślałem – jeśli odsuwamy się od życia, wychodzimy z prądu życia, tracimy życiowe zaangażowanie, kontakt z naturą, bliskość z własnym istnieniem, wtedy i życie odsuwa się od nas, traci z nami kontakt i zapomina o nas, rzucając nas na pastwę chorób, depresji i wreszcie przedwczesnej śmierci. Dlatego dobrze utrzymywać bliski kontakt z naturą, bliskość z przyrodą, bo to przez tą bliskość jesteśmy bliżej swego własnego życia.

Piękny był wczoraj wieczór, piaszczysta plaża pomiędzy wysokimi klifami, w morzu odbijał się księżyc zmierzający ku pełni, a ja i moja ukochana cieszyliśmy się widokiem swych ciepłych oczu i cicho wyznawaliśmy nasze uczucia 🙂

Written by counter108

Lipiec 4, 2009 at 5:55 am